Archiwa tagu: raster stochastyczny

Niepotrzebna książka

Po latach grzebania się wyłącznie w komputerach powróciłem do praktyki drukarskiej i niemal codziennie drukuję na pięciokolorowej maszynie offsetowej. Niezwykle angażujące, jako wtórny analfabeta potrzebuję trochę czasu, by odzyskać biegłość właściwą maszyniście offsetowemu — to mój pierwszy zawód — a potrzeba jej w najwyższym stopniu, bo czescy konstruktorzy budują maszyny nieco inaczej, niż np. niemieccy. Pozwalam sobie na tę dygresję tytułem usprawiedliwienia się z opieszałości w pisaniu, bo dziś chciałem pisać nie o zawodzie drukarza, a o zawodzie, którego doznałem w ostatnich dniach.
 Dostałem od Arctic Paper drugą z kolei książkę (o pierwszej pisałem kilka lat temu) pt. «Art Workshop. Przewodnik Munkena po papierze niepowlekanym», wydaną w języku polskim. Pierwsze wrażenie jest dobre. Teksty schludnie złożone ładnym krojem. Omawiane zagadnienia dobrze ilustrowane, dodatkowe ilustracje pomiędzy rozdziałami bardzo dobrze wydrukowane przy użyciu rastra stochastycznego, na siedmiu gatunkach papieru Munken, nie licząc okładki. Blok szyty czarną nicią, stylowa oprawa z odkrytym grzbietem. Swoją zewnętrzną formą oddziaływa na odbiorcę silnie pozytywnie.
 Tytuł podzielono na cztery rozdziały: «Papier», «Przygotowanie do druku», «Drukowanie», «Techniki wykończeniowe». Nieźle się zapowiada, a jednak tu właśnie dobre oddziaływanie się kończy. Po pierwsze, nie wiadomo kto poradnik napisał, w jakim języku, kto przetłumaczył, dokonał redakcji, korekty etc. Nie wiadomo, kogo obarczyć odpowiedzialnością za drewniany język publikacji, ogrom błędów ortograficznych i semantycznych. Bardzo mi przykro, ale forma tekstu jest skandaliczna. Być może sytuację ratuje zawartość merytoryczna… niestety, nie. To nie jest fachowa pozycja lecz lifestyle’owy poradnik dla początkujących, który może dać wiedzę jedynie do powąchania.
 W szkolnej skali ocen stawiam lufę z minusem. To niepotrzebna książka, jeśli ktoś pospieszył się z jej zakupem, może śmiało zażądać zwrotu pieniędzy.

Art Workshop, s. 36
«Art Workshop. Przewodnik Munkena po papierze niepowlekanym», s. 36

Ile to będzie kosztować?

Wczoraj dostałem próbki papieru od nowego dostawcy. W Polsce chyba znany, na Dolnym Śląsku raczej nie — Arctic Paper. Zainteresowała mnie szeroka gama papierów offsetowych Munken — wzorniki w formacie A5, oprawione broszurowo, w każdym pełna gama gramatur z zadrukiem i bez, krótki opis, informacje marketingowe.
 Do pakietu dołączono Przewodnik po papierze niepowlekanym. Wiedzy zawsze za mało, więc Arctic zaliczył u mnie dużego plusa. Co w książce?

przewodnik_po_papierze_okl

 Pierwsza część — czysto marketingowa — koncentruje się na właściwościach papierów Munken, różne podłoża zadrukowane przykładowymi zdjęciami, różnie obrabianymi, poddane różnym procesom wykończeniowym. Można więc obejrzeć zdjęcia w liniaturze 85, 133 czy 175 lpi, różnicę między rastrem tradycyjnym a stochastycznym, złocenie, lakierowanie, tłoczenie, laminowanie, bigowanie. Każdy przykład w miarę szczegółowo opisany. Kolejne rozdziały: Papier, Reprodukcja i druk, Techniki wykończeniowe są w całości dostępne w serwisie www Arctic Paper. W ostatniej części mamy Słowniczek, a w nim około dwustu haseł z dziedziny poligrafii.
 Czy warto tę książeczkę mieć? Oczywiście. Można ją bezpłatnie otrzymać (np. zamawiając telefonicznie) od Arctic Paper, ponadto w serwisie www można zamówić próbki papieru i, co ciekawe, makiety (dostępne kilka rodzajów oprawy), które mogą być pomocne w projektowaniu i planowaniu kosztów.
 Załóżmy, że chcemy wydać grubszą publikację. Skład jest prawie gotowy, papier wybrany, wiadomo, jakiego typu będzie oprawa, klient otrzymał wstępną kalkulację na przygotowanie do druku, ale nie do końca wiadomo, ile pochłonie produkcja.
 Dostawca papieru często podaje cenę za kilogram, należałoby więc przeliczyć ją na arkusze. Jeśli jest znany dokładny format i gramatura papieru, można skorzystać z serwisu obliczeń firmy Cezex. Należy pamiętać, by do nakładu doliczyć zwyżki — każdy proces, w zależności od nakładu, wymaga kilka–kilkanaście procent dodatkowych arkuszy, przewidzianych do zepsucia. Zwyżki określono kiedyś Polską Normą, ale najlepiej ustalić je z drukarnią.
 Cena papieru ustalona, ile za produkcję? Znów można by zapytać w drukarni, ale jeżeli potrzebujemy wiele kalkulacji, zamęczanie pracowników drukarń codziennymi pytaniami o cenę nie jest dobrym pomysłem. Lepiej zapytać raz o algorytm obliczeń i liczyć samodzielnie, ewentualne korekty można przeprowadzić przy składaniu zamówienia. A więc — najczęściej podstawą obliczeń jest nakład brutto (ze zwyżką) i cena za każdy proces proces produkcyjny (np. druk, tłoczenie, wykrawanie, przegniatanie, uszlachetnianie, falcowanie itp.) wyrażona w złotych/groszach za jedną jednostkę nakładu (arkusz, legę, blok, uwaga: w procesach wykończeniowych, jak laminowanie czy lakierowanie bierze się pod uwagę także powierzchnię arkusza). Niekiedy należy doliczyć procesy przygotowawcze (np. diapozytywy, formy drukowe itp.). Drugą metodą jest cena minimalna — stosowana przy mniejszych nakładach.
 Bardziej skomplikowane liczenie ma miejsce przy ustalaniu ceny oprawy druków zwartych. Należy tu wziąć pod uwagę nakład, dodatkowe materiały, objętość w arkuszach i wszystkie procesy wchodzące w jej skład. W przypadku twardej oprawy książki będą to np. materiały: papier na wyklejkę, tektura na okładkę, merla, kapitałka, tasiemka; i procesy: falcowanie, zbieranie, szycie, doklejenie wyklejki i merli, zaokrąglenie grzbietu, obcięcie bloku na trójnożu, przyklejenie tasiemki, przygotowanie okładki (połączenie tektury z okleiną), zawieszenie bloku (okładkowanie — tutaj zostaje doklejona górna i dolna kapitałka), pakowanie i ewentualnie ekspedycja.

Dodatkowe informacje
1. Drużyńska Ada (red. wyd. polskiego) Przewodnik po papierze niepowlekanym. Papier, reprodukcja, drukowanie i techniki wykończeniowe, Artic Paper AB 2002;
ISBN 91-974630-7-8, wersja on-line: polska | szwedzka
2. Serwis próbek i makiet Arctic Paper
3. Serwis obliczeń Cezex