Tag Archives: projektant

Architektura książki

Już za kil­ka tygo­dni poja­wi się nowa książ­ka Andrze­ja Toma­szew­skie­go wyda­na przez Cen­tral­ny Ośro­dek Bada­w­czo-Roz­­wo­­jo­­wy Prze­my­słu Poli­gra­ficz­ne­go. «Archi­tek­tu­ra książ­ki dla wydaw­ców, redak­to­rów, poli­gra­fów, gra­fi­ków, auto­rów, księ­go­znaw­ców i biblio­fi­lów» jest bar­dzo cie­ka­wa dla wszyst­kich, któ­rzy „robią w książ­kach” lub chcą (czy też muszą) coś na temat tech­no­lo­gii ksią­żek wie­dzieć.   W mar­cu 2019 r. uka­że się dru­gie wyda­nie oma­wia­ne­go […]

Najniższa stawka

Autor, redak­tor, redak­tor tech­nicz­ny, łamacz, korek­tor, dru­karz, intro­li­ga­tor, księ­garz — tyle osób pra­cu­je nad książ­ką, zanim dotrze ona do czy­tel­ni­ka. Po dro­dze może być jesz­cze tłu­macz, ilu­stra­tor, foto­graf i kil­ku innych pro­fe­sjo­na­li­stów. Jeśli każ­dy z nich dobrze wyko­na swo­ją robo­tę, na pół­ce sta­nie dobra książ­ka.   Autor pisze bzde­ty, bo tego podob­no chce czy­tel­nik, a na pew­no wydaw­ca. Redak­tor […]

Rozmowa z Andrzejem T. Spotkanie trzecie, ostatnie

Trze­cie spo­tka­nie koń­czy cykl. Czy typo­gra­fia jest czę­ścią nasze­go życia? Czy jest waż­na? Na czym pole­ga jej zna­cze­nie? Sty­ka­my się z nią na co dzień, ale czy ją doce­nia­my lub choć­by dostrze­ga­my? Mam nadzie­ję, że wszyst­ko, o czym z Andrze­jem Toma­szew­skim mówi­li­śmy, sta­no­wi jakąś pomoc dla pro­jek­tan­tów, a przy­naj­mniej inspi­ra­cję. Fot. Andrzej Ody­niec   Czy ist­nie­je ety­ka zawo­do­wa typo­gra­fa? […]

Skolar

Sko­lar. Pismo zapro­jek­to­wa­ne przez Davi­da Bře­zi­nę z Czech. David pre­zen­to­wał je pod­czas KRAK­Ty­po i trze­ba przy­znać — mimo że po angiel­sku — był to bar­dzo cie­ka­wy pokaz.   Sko­lar. Pla­kat pro­mo­cyj­ny Surat jako osob­ny pro­jekt dedy­ko­wa­ny wyłącz­nie do skryp­tu gudźa­ra­ti zakoń­czył swo­je ist­nie­nie z chwi­lą włą­cze­nia do sko­la­ra, posze­rzo­ne­go rów­nież o skrypt dewa­na­ga­ri.   Jak widać — pomy­śla­ny prze­cież, jako pismo dzie­ło­we — […]

Rozmowa z Andrzejem T. Spotkanie drugie

Poni­żej dal­szy ciąg roz­mo­wy z Andrze­jem Toma­szew­skim. Pro­wa­dzi­my ją przy pomo­cy dostęp­nych środ­ków komu­ni­ka­cji elek­tro­nicz­nej, acz­kol­wiek bez zbęd­ne­go pośpie­chu. Zapra­szam na kolej­ne spo­tka­nie z mistrzem — dru­gie, ale jesz­cze nie ostat­nie. Jeśli ktoś chciał­by poznać go oso­bi­ście, będzie oka­zja pod­czas KRAK­Ty­po. Fot. Gabrie­la Gru­sza   Wie­lu współ­cze­snych pro­jek­tan­tów pra­cu­je wyłącz­nie w naj­now­szym opro­gra­mo­wa­niu, a wie­lu nie przy­kła­da do tego wagi. […]

Analfabetyzm, jakież to dizajnerskie!

Coraz czę­ściej napo­ty­kam, w inter­ne­to­wych wypo­wie­dziach osób zaj­mu­ją­cych się pro­jek­to­wa­niem, róż­ne języ­ko­we śmie­ci. Ostat­nio zwa­li­ły mnie z nóg słów­ka: owy i sty­li. Wyda­je się że owy, to pró­ba połą­cze­nia rosyj­skiej wer­sji оный [onyj] z żeń­ską for­mą owa. Pra­wi­dło­wo powin­no być ów. Jeśli cho­dzi o dru­gie — dopeł­niacz licz­by mno­giej sło­wa styl przy­bie­ra for­mę sty­lów.   Zacho­dzę w gło­wę, skąd w dzi­siej­szych cza­sach bio­rą […]