Tag Archives: kursywa

Czy truskawki zawierają kwas pantonowy?

Od razu odpo­wia­dam — tru­skaw­ki nie zawie­ra­ją kwa­su pan­to­no­we­go i nie wiem czy cokol­wiek go zawie­ra. Ten pro­blem nie­zna­ne­go, gorącz­ko­wo poszu­ku­ją­ce­go wie­dzy inter­nau­ty wydał mi się bar­dzo zna­czą­cy. Dziś inter­net dla wie­lu osób stał się czymś wię­cej niż jest w rze­czy­wi­sto­ści — naj­wyż­szym auto­ry­te­tem, wszech­wie­dzą­cą i wszech­mo­gą­cą oso­bą, z któ­rą nale­ży utrzy­my­wać sta­łą rela­cję. Taki wnio­sek nasu­wa mi się po przej­rze­niu […]

Will Powers

Mia­ło być zupeł­nie o czym innym, ale poszu­ku­jąc e-maila do Wil­la Power­sa, któ­ry kie­dyś pisał mi na jed­nej z list dys­ku­syj­nych o swo­ich mło­dzień­czych, typo­gra­ficz­nych doświad­cze­niach, tra­fi­łem na infor­ma­cję, że wła­śnie w sierp­niu zmarł. Wyobraź­cie sobie — piszę do nie­go, nie mam pod ręką tyl­ko adre­su, któ­ry odnaj­du­ję razem z tą smut­ną wia­do­mo­ścią. Jesz­cze w lip­cu Will pisał: Latem 1973 roku uczest­ni­czy­łem […]

Skolar

Sko­lar. Pismo zapro­jek­to­wa­ne przez Davi­da Bře­zi­nę z Czech. David pre­zen­to­wał je pod­czas KRAK­Ty­po i trze­ba przy­znać — mimo że po angiel­sku — był to bar­dzo cie­ka­wy pokaz.   Sko­lar. Pla­kat pro­mo­cyj­ny Surat jako osob­ny pro­jekt dedy­ko­wa­ny wyłącz­nie do skryp­tu gudźa­ra­ti zakoń­czył swo­je ist­nie­nie z chwi­lą włą­cze­nia do sko­la­ra, posze­rzo­ne­go rów­nież o skrypt dewa­na­ga­ri.   Jak widać — pomy­śla­ny prze­cież, jako pismo dzie­ło­we — […]

Rozmowa z Andrzejem T. Spotkanie drugie

Poni­żej dal­szy ciąg roz­mo­wy z Andrze­jem Toma­szew­skim. Pro­wa­dzi­my ją przy pomo­cy dostęp­nych środ­ków komu­ni­ka­cji elek­tro­nicz­nej, acz­kol­wiek bez zbęd­ne­go pośpie­chu. Zapra­szam na kolej­ne spo­tka­nie z mistrzem — dru­gie, ale jesz­cze nie ostat­nie. Jeśli ktoś chciał­by poznać go oso­bi­ście, będzie oka­zja pod­czas KRAK­Ty­po. Fot. Gabrie­la Gru­sza   Wie­lu współ­cze­snych pro­jek­tan­tów pra­cu­je wyłącz­nie w naj­now­szym opro­gra­mo­wa­niu, a wie­lu nie przy­kła­da do tego wagi. […]

Dziecko bez ojca

Czym jest typo­gra­fia? Moż­na dać sto rów­nie praw­dzi­wych odpo­wie­dzi. Ja odwo­łał­bym się do histo­rii. Kie­dyś czło­wiek wymy­ślił pismo i zaczął je utrwa­lać — na gli­nia­nych tablicz­kach, w kamie­niu, na papie­rze. Wła­śnie pisa­nie na papie­rze i podob­nych nośni­kach było przez dłu­gie wie­ki popu­lar­nym spo­so­bem pro­duk­cji ksią­żek (o ile moż­na mówić o popu­lar­no­ści w kon­tek­ście tak eks­klu­zyw­ne­go towa­ru). Każ­dy egzem­plarz ręcz­nie pisa­nej książ­ki […]