Archiwa tagu: Detal w typografii

Detal po raz wtóry

Pracownia d2d.pl wraz z Arctic Paper Polska zapraszają na wykłady poświęcone projektowaniu. Zaplanowano dwie minikonferencje: 22 kwietnia w Warszawie i 29 kwietnia w Krakowie. Organizatorzy zapewniają możliwość nabycia książki Josta Hochuliego pt. „Detal w typografii”, jednak clou będą wykłady (program poniżej). A więc zachęcam do uczestnictwa, nawet, jeśli ktoś książkę już posiada. Szczególnie polecam wykład Roberta Olesia — wybitnego znawcy teorii i praktyki książkotwórstwa. Wielu z was może doznać olśnienia.

Program
1. Warszawa, 22 kwietnia 2010 — wstęp wolny
Biblioteka Uniwersytetu Warszawskiego, ul. Dobra 56/66, sala nr 256
g. 15.00–18.00
— Michał Büthner-Zawadzki „Nowość w ofercie Arctic Paper — papiery Munken Rough”
— Robert Oleś „Detal kontra kreatywność, czyli czy dbałość o detal zagraża kreatywności”
— Jerzy Skakun „Hurt i detal — plakaty homework”
2. Kraków, 29 kwietnia 2010 — wstęp wolny
Biblioteka Jagiellońska, al. Mickiewicza 22
g. 15.00–18.00.
— Michał Büthner-Zawadzki „Nowość w ofercie Arctic Paper — papiery Munken Rough”
— Robert Oleś „Detal kontra kreatywność, czyli czy dbałość o detal zagraża kreatywności”
— Witold Siemaszkiewicz „Diabeł tkwi w szczegółach — wybrane aspekty projektowania serii wydawniczych”

Informacje organizatorów
d2d.pl
Arctic Paper Polska

…i żeby się sama czytała

Książka idealna? Musi dobrze leżeć w ręce, łatwo się otwierać, kartki mogłyby się obracać po delikatnym muśnięciu palcem, powinna być lekka i miła w dotyku, koniecznie ładna, no i żeby się sama czytała.
 Kto jeszcze, oprócz mnie, chce taką książkę? „Detal w typografii” Josta Hochuliego sam się nie czyta. Trzeba w niego włożyć nieco wysiłku. Rytm, narzucany przez autora, początkowo wydaje się obcy, ale jest przyswajalny. Po kilku stronicach można poczuć się nawet współtwórcą książki.
 Nie chcę okradać czytelników z dziewiczej intymności obcowania z tą książeczką — koniecznie trzeba ją przeczytać! — ponieważ sprawia ono dużą przyjemność. Hochuli przedstawia w niej tradycję na sposób awangardowy, tak, że nawet chcąc podważyć jego twierdzenia, pozostajemy z nim w zgodzie. W podobnym duchu wypowiedział się mój kolega, poligraf, na temat oprawy — Miękka, ale twarda. — Ciekaw jestem, jakie zalety znajdą inni czytelnicy.
 Kiedy rok temu padła zapowiedź wydania, zastanawiałem się — oglądając angielską i szwajcarską okładkę — jak Robert Oleś poradzi sobie z jej polską wersją. Czy słowo „w” spadnie do drugiego wiersza, czy też pozostanie razem ze słowem „Detal”? Czy w „typografii” będzie ligatura „fii”, czy nie będzie? Ten projekt został chyba jednak trochę spłaszczony — pozbawiony bauhausowskiego pazura — „w” spadło do kolejnego wiersza, a zamiast ligatury (bądź jej braku) pojawiło się coś pośredniego — ligatura „fi” z dodanym śmiesznym „i”.
 Pierwsze polskie wydanie Josta Hochuliego jest nie tylko źródłem porządnej wiedzy o mikrotypografii, ale też świetną podstawą do dyskusji i sporów między praktykami. Jeśli komu wola, niech głośno komentuje.

Informacje i zakupy w d2d.pl

Z szwajcarską perfekcją

Za kilka dni ukaże się książka pt. „Detal w typografii”. To kolejna pozycja wydawnictwa d2d.pl z Krakowa o typografii. Autor, Jost Hochuli, pracujący na co dzień w St. Gallen i Zurychu — perfekcyjny, niczym konstruktor szwajcarskich zegarków — zwraca uwagę czytelników na potrzebę dopracowania szczegółów.

detal_pro

 Książka jest mała, tania i bardzo ważna. Mam nadzieję dostać ją w ręce w przyszłym tygodniu, wtedy napiszę o niej więcej.

O książce na stronach wydawnictwa