typografia internetowa | Typografia po polsku

Archiwum kategorii „typografia internetowa”

O bujaniu w obłokach

23 sierpnia 2011  [Instapaper Text] [Readability]

Dziś in­for­macji po­szu­kuje się przede wszystkim w in­ter­necie. Pro­blem w tym, że mogą być one przed­sta­wione w sposób nie­este­tyczny lub zu­pełnie nie­czy­telny. Można sobie po­ra­dzić na kilka spo­sobów.
 Bardzo wiele stron www (szcze­gólnie blogów) udo­stępnia do­dat­kowe ka­nały dys­try­bucji tekstu — RSS, na­zy­wane też „ka­na­łami feed”. Do od­czy­tania po­trzeba de­dy­ko­wa­nego czyt­nika. Taki czytnik, to po prostu pro­gram, który może być za­in­sta­lo­wany jako osobna apli­kacja w na­szym sys­temie (Fe­ed­Demon, Fe­ed­dler, Re­eder, RSS Bandit, RSSOwl), jako pod­pro­gram (funkcja) in­nego pro­gramu (Claws Mail, Mo­zilla Fi­refox, Mo­zilla Thun­der­bird, Opera) lub w chmurze, tzn. jako zdalna usługa, re­ali­zo­wana: a) przez serwis spe­cja­li­zo­wany wy­łącznie do ob­sługi RSS (np. Go­ogle Re­ader); b) jako jedna z wielu usług ser­wisu o bardzo sze­ro­kich moż­li­wo­ściach (np. Ne­tvibes); c) za po­śred­nic­twem zdal­nego in­ter­fejsu w innym ser­wisie (np. Fe­edly, który do­starcza in­ter­fejs do Go­ogle Re­adera).
 Kiedy zo­stanie opu­bli­ko­wany nowy ar­tykuł, pro­tokół RSS prze­ka­zuje do czyt­ników in­for­mację o pu­bli­kacji. Jej naj­waż­niejsze skład­niki: URL ser­wisu, URL ar­ty­kułu, tytuł; opcjo­nalnie: data pu­bli­kacji, autor, za­jawka, pełna treść ar­ty­kułu. Sam pro­gram ma po­nadto moż­li­wość ozna­czania ar­ty­kułów fla­gami, jak np. przeczytane/​nieprzeczytane czy ulu­bione. W nie­któ­rych czyt­ni­kach można też przy­po­rząd­kować po­szcze­gólne źródła do fol­derów (co też re­ali­zo­wane jest za po­mocą od­po­wied­nich flag).
 Główna za­leta po­lega na tym, że ciężar kon­tro­lo­wania źródeł pod kątem no­wych treści, przej­muje czytnik RSS, stając się nie­jako na­szym wir­tu­alnym cen­trum in­for­ma­cyjnym. Za­leta do­dat­kowa, to ujed­no­li­cony sposób pre­zen­to­wania tek­stów (ew. treści in­nego ro­dzaju). Te czyn­niki prze­są­dzają o słusz­ności ko­rzy­stania z tech­no­logii RSS.
 Z ja­kiego typu czyt­nika le­piej ko­rzy­stać? Nie znam punktu wi­dzenia, który po­tra­fiłby wy­kazać wyż­szość lo­kalnie za­in­sta­lo­wa­nego czyt­nika nad zdalną usługą, a więc le­piej w chmurze. Jeśli ktoś chce, może po­łą­czyć oba roz­wią­zania i za­in­sta­lować na swoim kom­pu­terze (te­le­fonie, ta­blecie etc.) pro­gram, który bę­dzie lo­kalnym in­ter­fejsem zdalnej usługi — czyli za­miast od­bierać sy­gnały z wielu źródeł, bę­dzie się łączył tylko z jednym. Wy­mie­nione wcze­śniej pro­gramy (Fe­ed­Demon, Fe­ed­dler, Re­eder, RSS Bandit, RSSOwl) po­sia­dają tę moż­li­wość jako opcję lub, jak Fe­ed­dler, dzia­łają tylko na tej za­sa­dzie.
 Prze­wagę chmury sta­nowi do­stęp z wielu urzą­dzeń i lo­ka­li­zacji do tego sa­mego zbioru in­for­macji. Jeśli w pracy prze­czy­tałem tylko dzie­sięć ar­ty­kułów (bo szef miał mi za złe, że pod­wyż­szam swoje kwa­li­fi­kacje) to czytam ko­lej­nych dzie­sięć w tram­waju przez te­lefon, a po­zo­stałe sto na ta­blecie w domu. Ar­ty­kuły, które prze­czy­tałem wcze­śniej, zo­stały ozna­czone flagą «prze­czy­tane», a więc nie muszę do nich wracać, jeśli nie chcę.

Go­ogle Re­ader
Sztan­da­rowym przy­kładem czyt­nika w chmurze jest Go­ogle Re­ader. Aby z niego ko­rzy­stać, na­leży stwo­rzyć konto — jeśli ktoś już po­siada konto Go­ogle, wy­starczy się za­lo­gować i za­ak­cep­tować umowę na ko­lejną usługę.
 In­ter­fejs jest dość prosty. Po lewej stronie znaj­duje się wąski panel z waż­niej­szymi od­no­śni­kami i listą sub­skry­bo­wa­nych ka­nałów, ewen­tu­alnie upo­rząd­ko­wa­nych w fol­de­rach. Można zmienić jego sze­ro­kość we­dług wła­snego uznania. Prawą stronę zaj­muje główny panel i przy­kle­jona od góry belka z waż­niej­szymi po­le­ce­niami. W tym pa­nelu znaj­duje się lista do­stęp­nych ar­ty­kułów ze źródła wska­za­nego po lewej stronie. Przy­swo­jenie tego in­ter­fejsu po­zo­sta­wiam za­in­te­re­so­wanym czy­tel­nikom, po­zwolę sobie tylko na dwie wska­zówki:
1. Pomoc na temat skrótów kla­wia­tu­ro­wych po wci­śnięciu znaku za­py­tania — [shift]+[/] — pełna lista w ję­zyku an­giel­skim w po­mocy Go­ogle.
2. Usta­wienia czyt­nika i za­rzą­dzanie sub­skry­bo­wa­nymi ka­na­łami.
 Jak wspo­mniałem wcze­śniej, treść ca­łego ar­ty­kułu w ka­nale RSS jest tylko opcją, za­leżną od woli pu­bli­ku­ją­cych. Mo­żemy w czyt­niku otrzymać tylko za­jawkę lub tylko tytuł (oczy­wi­ście z lin­kiem do ory­gi­nal­nego tekstu). Bywa, że takie ob­ostrzenie, z po­wodu ty­po­gra­ficznej nie­dba­łości na źró­dłowej stronie www, jest dla czy­tel­nika bardzo nie­wy­godne. W więk­szości przy­padków z po­mocą przyj­dzie nam Instapaper.

In­sta­paper
In­sta­paper, to spe­cja­li­zo­wany serwis, który po­zwala czytać (prze­twarza tekst, usu­wając całą resztę) za­war­tość róż­nych stron www w ujed­no­li­conej szacie gra­ficznej. Na­leży stwo­rzyć sobie w nim konto i do paska za­kładek w prze­glą­darce dodać (prze­cią­gnąć myszą) zakładkę-​skrypt «Read Later».

Instapaper — zakładka-skrypt
Klik­nięcie w «Read Later» na pasku za­kładek, po­wo­duje do­danie prze­glą­danej strony www do listy nieprzeczytanych.

Instapaper — zakładka-skrypt
Po przej­ściu do swo­jego konta w In­sta­paper można prze­czytać wszystkie za­cho­wane tam teksty, bardzo ładnie zła­mane — czarny tekst na białym tle, Geo­rgia 16 pik­seli z in­ter­linią 1,5 fi­retu, sze­ro­kość łamu: 480 pik­seli, co daje wiersz o dłu­gości 5072 znaków — po­zba­wione wszyst­kich zbęd­nych upiększeń-​dupereli.

Instapaper — zakładka-skrypt
Serwis udo­stępnia jeszcze jedną za­kładkę: «In­sta­paper Text». Klik­nięcie po­wo­duje na­tych­mia­stowe wy­świe­tlenie prze­glą­danej strony w tek­stowym trybie In­sta­paper, bez po­trzeby lo­go­wania się do ser­wisu czy po­sia­dania w nim konta.

In­sta­paper w czyt­niku
W usta­wie­niach Go­ogle Re­adera można włą­czyć kon­fi­gu­ro­walną listę «wy­ślij do», a w niej umie­ścić po­zycję «Instapaper».

Google Reader, włączanie dodatków
Spo­wo­duje to, że pod każdym ar­ty­kułem (w dolnej belce) po­jawi się nasze «wy­ślij do».

Google Reader — wyśli do Instapaper
Jednak kli­kanie w po­zycje tej listy po­wo­duje wy­świe­tlenie w nowym oknie/​karcie prośby o do­danie prze­glą­da­nego tekstu do listy nie­prze­czy­ta­nych, a to już zbyt skomplikowane.

Google Reader — Instapaper w nowej karcie
Można pro­ściej — wy­starczy pod­czas prze­glą­dania ar­ty­kułu w Go­ogle Re­aderze, kliknąć w zakładkę-​skrypt «Read Later» (!) i za­działa. Uwaga, ko­rzy­stanie z tego przy­cisku w Go­ogle Re­aderze za­kłóca dzia­łanie skrótów kla­wia­tu­ro­wych.
 Ist­nieją pro­gramy de­sk­to­powe, które wiążą ob­sługę RSS z in­ter­fejsem In­sta­paper, wy­ko­rzy­stując me­cha­nizm «In­sta­paper Text». Na­leży do nich Fe­ed­dler (iPhone, iPad), z któ­rego ko­rzy­stam na co dzień.

Po­jęcie «w chmurze» jest ostatnio bardzo modne, pro­muje się pod nim wiele usług. Nie­które z nich są nawet godne uwagi. Przyj­rzyjmy się jeszcze kilku z nich.

Email w chmurze
Naj­po­pu­lar­niejszą usługą re­ali­zo­waną w chmurze jest email za po­śred­nic­twem pro­to­kołu IMAP (kon­ku­ren­cyj­nego w sto­sunku do prze­sta­rza­łego POP3). O ile jeszcze kilka lat temu na­leżał do no­winek, to dziś już jest in­ter­ne­towym stan­dardem. O za­le­tach pro­to­kołu na­pisał Paweł Tkaczyk.

We­bfonty w chmurze
We­bfonty to bardzo cie­kawy temat, wart roz­wi­nięcia w osobnym ar­ty­kule. Zanim go przy­go­tuję, podam kilka ad­resów do sa­mo­dzielnej eks­plo­racji.
go​ogle​.com/​w​e​b​fonts
we​bfonts​.fonts​.com
font​slive​.com
ty​pekit​.com
ty​po​theque​.com/​w​e​b​fonts
we​btype​.com
font​deck​.com
ty​pe​front​.com
ker​nest​.com
extensis​.com/​e​n​/​W​ebINK

Dropbox
In­ter­ne­towy po­jemnik na pliki — Dropbox — syn­chro­ni­zuje między ter­mi­na­lami (kom­pu­te­rami, te­le­fo­nami, ta­ble­tami etc.) za­war­tość wska­za­nych fol­derów, prze­cho­wując ich kopie. Po za­in­sta­lo­waniu pro­gramu na wszyst­kich urzą­dze­niach, w któ­rych chcemy mieć do­stęp do tych sa­mych wersji plików, nie trzeba się o nic mar­twić. Co ważne, system po­siada wie­lo­stop­niowy tryb przy­wra­cania usu­nię­tych plików (po za­lo­go­waniu na www). Stan­dar­dowa, bez­płatna po­jem­ność wy­nosi 2 GB, ale dość łatwo po­więk­szyć ją do 8 GB w za­mian za sku­teczne re­ko­men­dacje. Ko­rzy­stam z niego in­ten­sywnie, wła­śnie tam skła­duję wszystkie pliki tek­stowe — czy to szkice ar­ty­kułów, czy też książki nad któ­rymi pra­cuję (własne i cudze) — i różne ma­te­riały po­moc­nicze — pdf, jpg etc.

Tak więc, jeśli ze­chcesz roz­po­cząć pracę z Drop­boksem, sko­rzy­staj z ni­niej­szego od­no­śnika, po­mo­żesz mi w ten sposób po­więk­szyć po­jem­ność konta.
 Świetnym pro­gramem, pra­cu­jącym w oparciu o Drop­boksa jest Pla­in­Text (iPhone/​iPad) — jak nazwa wska­zuje, do pracy z czy­stym tek­stem. Rów­nież polecam.


Pro­gramy na kom­puter, ta­blet, te­lefon
Claws Mail | Dropbox | Fe­ed­Demon | Fe­ed­dler | Mo­zilla Fi­refox | Mo­zilla Thun­der­bird | Opera | Pla­in­Text | Re­eder | RSS Bandit | RSSOwl

Ser­wisy
Dropbox | Fe­edly | Go­ogle Re­ader | In­sta­paper | Ne­tvibes

We­bfonty
go​ogle​.com/​w​e​b​fonts
we​bfonts​.fonts​.com
font​slive​.com
ty​pekit​.com
ty​po​theque​.com/​w​e​b​fonts
we​btype​.com
font​deck​.com
ty​pe​front​.com
ker​nest​.com
extensis​.com/​e​n​/​W​ebINK

Piszemy o typografii, wszyscy

26 stycznia 2011  [Instapaper Text] [Readability]

Nad­szedł czas na kon­kurs. Rozdam sześć na­gród książ­ko­wych, ufun­do­wa­nych przez d2d​.pl. Wy­daw­nictwo i pra­cownia d2d​.pl to dzieło dwóch osób — Ro­berta Olesia i Elż­biety Totoń. Są znani w Polsce z ty­tułów: „Ele­men­tarz stylu w ty­po­grafii” Ro­berta Brin­ghursta, „Detal w ty­po­grafii” Josta Ho­chu­liego, „Czło­wiek i jego znaki” Ad­riana Fru­ti­gera. Nie­bawem ukaże się „Ty­po­grafia książki” Mi­chaela Mit­chella i Susan Wi­ghtman.
 Ro­bert na co­dzień zaj­muje się nie tylko pro­jek­to­wa­niem i łama­niem książek, pro­wadzi rów­nież wy­kłady i warsz­taty ty­po­gra­ficzne. Za­równo na uczel­niach (Aka­de­micki Kurs Ty­po­grafii / Uni­wer­sytet Kar­dy­nała Ste­fana Wy­szyń­skiego, War­szawska Wyższa Szkoła Hu­ma­ni­styczna im. Bo­le­sława Prusa, Uni­wer­sytet Ja­giel­loński) jak i oka­zjo­nalnie. Te wy­kłady są źró­dłem cennej wiedzy i za­zwy­czaj bardzo wy­cze­ki­wane przez wiele osób.
 Otóż wy­daw­nictwo ufun­do­wało na po­trzeby kon­kursu trzy eg­zem­plarze „De­talu w ty­po­grafii” Josta Ho­chu­liego i trzy eg­zem­plarze „Ele­men­tarza stylu w ty­po­grafii” Ro­berta Brin­ghursta (wyd. 1. De­sign Plus, 2007).
 Za­danie po­lega na opu­bli­ko­waniu na stronie www tekstu swo­jego au­tor­stwa, do­ty­czą­cego ty­po­grafii in­ter­ne­towej. Tekst po­wi­nien być po­prawny pod kątem for­malnym i me­ry­to­rycznym, przy czym nie musi być to wielki ela­borat. Rów­nież po­jecia «ty­po­grafia in­ter­ne­towa» nie trzeba ogra­ni­czać tylko do stron www, albo tylko mi­kro­ty­po­grafii, bo prze­cież ty­po­grafia ma za­sto­so­wanie rów­nież w in­nych pro­to­ko­łach i obej­muje sporo za­gad­nień.
 Tekst na­leży zgłosić do kon­kursu za po­mocą sy­gnału track­back (tzn. po­wi­nien on za­wierać link do ni­niej­szego wpisu, co spo­wo­duje, że w ko­men­tarzu po­jawi się krótki wypis z od­sy­ła­czem do lin­ku­ją­cego ar­ty­kułu), a jeśli track­back nie za­działa — przez zwykły ko­men­tarz.
 Proszę zgła­szać ar­ty­kuły do 1 marca 2011 r. Gdyby po­ja­wiły się u au­tora ja­kieś wąt­pli­wości, np. co do ter­mi­no­logii, służę kon­sul­tacją. W pierw­szych dniach marca opu­bli­kuję w ko­men­tarzu do ni­niej­szego wpisu listę do­pusz­czo­nych do kon­kursu tek­stów — moż­liwe, że wcze­śniej po­proszę o po­prawki, jeśli autor ich nie uzna, tekst nie zo­stanie do­pusz­czony.
 Na­stępnie do­konam sa­mo­dziel­nego wy­boru sze­ściu zwy­cięzców, któ­rych po­proszę o prze­ka­zanie ad­resów do wy­syłki. Książki ro­ześle wy­daw­nictwo d2d​.pl.


Do­dat­kowe kry­teria po­praw­ności for­malnej
— tekst zgło­szony przez au­tora
— brak błędów ty­po­gra­ficz­nych
— brak błędów or­to­gra­ficz­nych
— co naj­mniej do­sta­teczny po­ziom estetyczny

Kry­teria po­praw­ności me­ry­to­rycznej
— pra­wi­dłowa polska ter­mi­no­logia ty­po­gra­ficzna
— zgod­ność tez ar­ty­kułu z pol­skim zwy­czajem typograficznym

Uwagi
— nie ma moż­li­wości wy­słania za gra­nicę, proszę o po­da­wanie wy­łącznie pol­skich ad­resów
— po­praw­ność mi­kro­ty­po­gra­ficzną tekstu można uzy­skać przy po­mocy opi­sy­wanej tu wtyczki wp-​Typography (dla Wor­Pressa) lub jej od­po­wied­nika ogól­nego za­sto­so­wania — php-​Typography

Li­te­ra­tura pod­sta­wowa
Chwa­łowski Ro­bert 451, czyli ty­po­grafia bez pa­pieru
Idem Fonty dla we­bma­stera
Idem Czy fon­tami można strzelać z procy?
Idem Pod­stawy typografii

Li­te­ra­tura uzu­peł­nia­jąca
Twar­doch Adam O zgod­ności ty­po­grafii z kon­sty­tucją
Idem Spa­ring
Idem Zie­lona gru­zińska katapulta

Sponsor kon­kursu
d2d​.pl | księ­garnia | za­po­wiedzi

Mikrokosmos

30 grudnia 2010  [Instapaper Text] [Readability]

W dzi­siej­szych cza­sach każdy może zo­stać wy­dawcą, nie po­no­sząc przy tym zbyt wiel­kich na­kładów albo wcale. Jednym ze spo­sobów na pu­bli­ko­wanie jest blog. Głównie war­tość me­ry­to­ryczna de­cy­duje o po­czyt­ności, ale nie tylko. W wy­mianie myśli za po­mocą tekstu pi­sa­nego bardzo istotna jest rów­nież es­te­tyka, której chyba naj­waż­niej­szym aspektem jest ty­po­grafia. Kiedy mówię z kimś o ty­po­grafii, naj­czę­ściej ob­ser­wuję na jego twarzy za­kło­po­tanie, bo dla wielu osób ty­po­grafia, to po prostu „ko­smos”.
 Dwu­na­stego grudnia brałem udział w kon­fe­rencji po­świę­conej Word­Pres­sowi — sys­te­mowi za­rzą­dzania tre­ścią na stro­nach www, sze­roko uży­wa­nemu do utrzy­my­wania blogów. Przed­sta­wiam zapis wideo i naj­waż­niejsze frag­menty to­wa­rzy­szącej wy­kła­dowi pre­zen­tacji. Sku­piam się przede wszystkim na mi­kro­ty­po­grafii (i to w dość wą­skim ujęciu), po­mi­jając za­gad­nienia kom­po­zycji, barwy, kroju czy stopnia pisma etc.
 Mi­kro­ty­po­grafia, a więc «mi­kro­ko­smos». Pod­czas dys­kusji padło kilka obietnic i po­stu­latów, które po­niżej chciałbym zrealizować.

Oma­wiany plugin do Word­Pressa — wp‑Typography au­tor­stwa Jef­freya Kinga — po­zwala na au­to­ma­tyczną kon­trolę tekstu pod kątem mi­kro­ty­po­gra­ficznym. Ta kon­trola nie jest do­sko­nała — nie wszystkie błędy składu zo­staną wy­eli­mi­no­wane — jednak pra­wi­dłowa kon­fi­gu­racja znacznie pod­niesie es­te­tykę i czy­tel­ność tekstu. Wbrew wcze­śniej­szym za­ło­że­niom do­ko­nałem drob­nych zmian w ko­dzie, z czego wy­nika kilka zna­czą­cych uspraw­nień — PO­BIERZ wp-typography-pl.zip [1,1 MB].

Se­man­tyka
Dość często ob­ser­wuję u osób, które są mi­strzami ko­do­wania (CSS, PHP, HTML itd.) braki w ter­mi­no­logii — po­słu­gują się kal­kami ję­zy­ko­wymi i na­zy­wają różne rzeczy bardzo śmiesznie. Za­łą­czam więc słow­ni­czek kilku pod­sta­wo­wych pojęć, który — mam na­dzieję — po­może nam się le­piej rozumieć.

bę­kartwidow
wiersz za­wie­szony, koń­cowy wiesz aka­pitu, który zna­lazł się na po­czątku łamu bądź kolumny

czcionkatype, fount
krotło; no­śnik pisma wy­ko­nany naj­czę­ściej ze stopu dru­kar­skiego, uży­wany w druku typograficznym

dywizhy­phen
łącznik; znak wy­ko­rzy­sty­wany do łączenia lub dzie­lenia wy­razów; naj­czę­ściej ma kształt krót­kiej po­ziomej kreski, ale może być rów­nież umiesz­czony pod innym kątem, po­siadać nie­ty­powy kształt, a nawet składać się z dwóch kreseczek

fontfont
cy­frowy no­śnik pisma

firetem
względna jed­nostka miary, równa stop­niowi pisma

fo­to­składphoto­type­setting, photo­compo­sit­ing
skład fo­to­gra­ficzny; me­toda składu tekstu oparta o urzą­dzenia fo­to­gra­ficzne, tzw. fo­to­skła­darki; mimo prze­róż­nych kon­strukcji, obo­wią­zy­wała ta sama za­sada dzia­łania: funkcję no­śnika pisma peł­niło światło prze­cho­dzące przez fotomatrycę

in­ter­liniale­ading, line spa­cing, in­ter­line spa­cing
od­stęp mię­dzy­wier­szowy; od­stęp mię­dzy­aka­pi­towy; prze­strzeń między ko­lej­nymi wierszami

ju­sto­wanieju­sti­fi­ca­tion
wy­peł­nianie składu ju­stun­kiem, w prak­tyce kom­pu­te­rowej spro­wadza się to do wy­rów­ny­wania wiersza, łamu, lub ko­lumny jed­no­stronnie (do lewej lub do prawej) albo obustronnie

ko­lumna
ob­szar stro­nicy po­kryty tekstem

ko­ry­tarzriver
wi­doczna prze­strzeń w skła­dzie, utwo­rzona przez zbyt sze­rokie spacje, po­wta­rza­jące się w ko­lej­nych wierszach

krój pismaty­pe­face
a) jeden z atry­butów pisma dru­kar­skiego, de­cy­du­jący o kształcie liter; b) pismo drukarskie

linialine
a) długa kreska, peł­niąca w skła­dzie rolę kom­po­zy­cyjną (np. roz­dzie­lenie łamów czy ozdobnik); b) jeden z kilku pa­ra­me­trów pisma dru­kar­skiego, wy­zna­cza­jący pod­stawę (linia ba­zowa), gra­nicę wy­dłużeń gór­nych (linia wy­dłużeń gór­nych), dol­nych (linia wy­dłużeń dol­nych) itp.; c) długa linijka

li­nijka [ty­po­gra­ficzna]ruler, ty­po­meter, type gauge
przy­rząd do po­miarów, kre­ślenia, ma­kie­to­wania etc., wy­po­sa­żony w po­działki z mia­rami me­tryczną i ty­po­gra­ficz­nymi bądź tylko typograficznymi

li­notypli­no­type, Li­no­type ty­pe­set­ting ma­chine
urzą­dzenie do składu go­rą­cego, w którym li­no­ty­pista przy użyciu kla­wia­tury wpro­wa­dzał tekst, a ma­szyna od­le­wała ze stopu dru­kar­skiego go­towe wiersze [li­no­ty­powe], które ukła­dane jeden za drugim two­rzyły szpaltę

łamco­lumn
po­ła­mana szpalta; blok tekstu, skła­da­jący się naj­czę­ściej z ko­lej­nych aka­pitów, sta­no­wiący część ko­lumny lub (w szcze­gólnym przy­padku) z nią tożsamy

mo­notypmo­no­type, Mo­no­type ty­pe­set­ting ma­chine
ze­spół urzą­dzeń do składu go­rą­cego — ta­stra, na którym mo­no­ty­pista składał przy użyciu kla­wia­tury, i od­le­warki, która za­ko­do­wany na ta­śmie per­fo­ro­wanej skład od­le­wała w po­staci po­je­dyn­czych czcionek ze­sta­wio­nych w szpalty; po roz­mon­to­waniu składu, czcionek mo­no­ty­po­wych można było używać w skła­dzie ręcznym

pauzaem dash
kreska o dłu­gości fi­retu, uży­wana naj­czę­ściej w funkcji myśl­nika, współ­cze­śnie rza­dziej niż półpauza

pismo dru­kar­skietype, ty­pe­face
gra­ficzna po­stać ję­zyka prze­wi­dziana do ma­so­wego po­wie­lania i za­cho­wu­jąca po­wta­rzal­ność, w prze­ci­wień­stwie do np. pisma ręcz­nego (script ); pisma uży­wane na stro­nach www rów­nież uważa się za dru­kar­skie, ale zo­stały one pod­dane spe­cjal­nemu za­bie­gowi hin­tingu — do­sto­so­wania do wy­świe­tlania na ekranie

pod­cięciehan­ging in­dent
wpusz­czenie wgłąb łamu wszyst­kich wierszy aka­pitu, poza pierw­szym [jak w ni­niej­szym słowniczku]

pół­fireten
względna jed­nostka miary, równa po­łowie stopnia pisma

pół­pauzaen dash
kreska o dłu­gości pół­fi­retu, uży­wana naj­czę­ściej w funkcji myślnika

składty­pe­set­ting, compo­sit­ing, compo­sit­ion
a) two­rzenie szpalt; czyn­ność po­le­ga­jąca na ukła­daniu tekstu z czcionek bądź wpro­wa­dzaniu go za po­mocą kla­wia­tury; b) po­ła­many (przy­go­to­wany do pu­bli­kacji lub opu­bli­ko­wany) tekst

skład go­rącyhot-​metal ty­pe­set­ting, hot-​metal compo­sit­ing
tech­no­logia składu w me­talu, po­le­ga­jąca na ma­szy­nowym od­le­waniu przy­go­to­wa­nych wcze­śniej szpalt lub wierszy, w skła­dzie ręcznym ko­lej­ność jest odwrotna

skład ręcznyty­pe­set­ting, compo­sit­ing
tech­no­logia składu przy użyciu od­la­nych wcze­śniej (bądź wy­pro­du­ko­wa­nych inną me­todą) czcionek

spacjaspace
od­stęp mię­dzy­wy­ra­zowy, ty­powa spacja ma sze­ro­kość od 14 do 13 fi­retu, spe­cy­fi­kacja UNI­CODE prze­wi­duje rów­nież spacje spe­cjalne, które można wpro­wa­dzać wprost lub za po­mocą encji

spa­cjo­wanietrac­king, letter-​spacing
po­więk­szanie od­stępów mię­dzy­li­te­ro­wych w ca­łych sło­wach, ko­niecznie na­leży je sto­sować w wy­ra­zach zło­żo­nych wer­sa­li­kami bądź ka­pi­ta­li­kami — dla pod­wyż­szenia ich czy­tel­ności — cza­sami używa się go jako wyróżnienia

ste­reotypste­reo­type
forma dru­kowa w ca­łości od­lana z żeliwa lub stali, bę­dąca kopią (formą wtórną) przy­go­to­wanej w skła­dzie ręcznym bądź go­rącym formy pierwotnej

szewcor­phan
pierwszy wiersz aka­pitu, który po­zo­stał na końcu łamu bądź kolumny

wer­salikca­pital letter (plur.: all caps, all ca­pi­ta­lized ), ma­ju­scule
ma­ju­skuła, wielka litera

wcięcie [aka­pi­towe][pa­ra­graph] in­dent, [first line] in­dent
wpusz­czenie pierw­szego wiersza aka­pitu wgłąb łamu, naj­czę­ściej o 12 do 1 12 firetu

wierszline
a) frag­ment składu (tekstu), miesz­czący się na jednej linii, w ob­rębie jed­nego łamu; b) w skła­dzie go­rącym, odlew za­wie­ra­jący po­je­dynczy ciąg znaków; wiersz li­no­ty­powy (slug )

za­wie­szone słowo
jed­no­li­te­rowe słowo — spójnik lub przy­imek — na końcu wiersza, w bar­dziej cy­ze­lo­wanym skła­dzie uważa się nie­kiedy za takie rów­nież słowa dwu- lub trzyliterowe

Pod­czas wy­kładu padła kil­ka­krotnie su­ge­stia przy­go­to­wania ja­kichś wska­zówek do­ty­czą­cych ty­po­grafii. Oto garść do­brych rad. Chcesz swoim pro­jektom lub in­ter­ne­towym pu­bli­ka­cjom dodać nieco blasku? Prak­tykuj. Pa­miętaj, że w uza­sad­nio­nych przy­pad­kach mo­żesz od­stąpić od ści­słego prze­strze­gania reguł.

Ustalaj wła­ściwą sze­ro­kość łamu
Średnia mak­sy­malna dłu­gość wiersza po­winna wy­nosić 6872 znaków. Jeśli z ja­kich­kol­wiek po­wodów po­trze­bu­jesz szer­szego łamu, po­większ rów­nież in­ter­linię. W prze­ciwnym razie czy­telnik do­stanie oczopląsu.

Do­bieraj od­po­wiednią in­ter­linię
Weź pod uwagę przede wszystkim: krój i sto­pień pisma, sze­ro­kość łamu. Zna­czenie ma też kolor tła czy sa­mych liter. Jeśli któryś z tych pa­ra­me­trów się zmienia, mu­sisz zmienić in­ter­linię. Nie może być zbyt mała, ani zbyt duża. Poeksperymentuj.

Wy­równuj do lewej
Łamanie tekstu w cho­rą­giewkę za­osz­czędzi wielu kło­potów tobie i twoim czy­tel­nikom. Przede wszystkim spacje będą mieć tę samą sze­ro­kość. Oczy­wi­ście — jeśli bardzo chcesz — mo­żesz wy­rów­nywać tekst obu­stronnie, ale miej świa­do­mość, że może to utrudnić jego odbiór.

Za­wsze dziel wy­razy
Dzie­lenie wy­razów po­zwoli uniknąć ko­ry­tarzy w tek­ście wy­rów­nanym obu­stronnie, a w tek­ście wy­rów­nanym do lewej upo­rząd­kuje trochę cho­rą­giewkę. Dzie­lenie wy­razów w ję­zyku pol­skim pod­lega za­sadom mor­fo­logii, a nie fo­ne­tyki — chodzi o prze­no­szenie wy­razów nie w miejscu po­działów sy­la­bo­wych, lecz zgodnie z cząst­kami zna­cze­nio­wymi (mor­fe­mami). Pra­wi­dłowe miejsca po­działu po­daje słownik or­to­gra­ficzny PWN.

Szanuj or­to­grafię
— myślnik oznacza za­trzy­manie wy­po­wiedzi, za­sta­no­wienie, nie po­winno być myśl­ników zbyt wiele, aby tekst nie stracił cią­głego cha­rak­teru, przed­sta­wiaj go za po­mocą pół­pauzy (względnie pauzy) oto­czonej spa­cjami;
— nie sta­wiaj wielu kropek — czte­rech, pięciu, ani nawet trzech — używaj wie­lo­kropka, w za­leż­ności od kon­tekstu po­wi­nien on przy­legać do słowa po­prze­dza­ją­cego lub na­stę­pu­ją­cego;
— po­zo­stałe znaki in­ter­punk­cyjne przy­klejaj do po­prze­dza­ją­cego je słowa (bez spacji po lewej stronie);
— używaj po­je­dyn­czego wy­krzyk­nika lub py­taj­nika, a jeśli chcesz pod­kre­ślić emocje — po­dwój­nego, nie więcej, żeby nie uznali cię za psy­cho­patę;
— mo­żesz używać, w szcze­gól­nych przy­pad­kach, zbiegów znaków in­ter­punk­cyj­nych: «?!» i «!?», in­nych w ję­zyku pol­skim nie ma;
— jeśli nie dys­po­nu­jesz wy­star­cza­jącym słow­nic­twem, mo­żesz używać emo­ti­konów :-P
— unikaj dzie­lenia wy­razów w miejscu ich łączenia;
— unikaj jed­no­li­te­rówek na końcu wiersza, jeśli nie chcesz by twoi czy­tel­nicy rzu­cali mięsem;
— żeby nie mu­sieli się za­sta­na­wiać „co autor miał na myśli”, unikaj myśl­nika na po­czątku wiersza;
— używaj pra­wi­dło­wych cu­dzy­słowów pierw­szego stopnia: „…”, jako cu­dzy­słowy dru­giego stopnia (we­wnętrzne) mo­żesz sto­sować «…» lub »…«, ale kon­se­kwentnie;
— stosuj in­deksy i frakcje jeśli trzeba;

Uważaj, diabeł tkwi w szcze­gó­łach
— nie używaj pod­kre­ślenia;
— nie wy­róż­niaj dłuż­szych partii tekstu po­chy­le­niem;
— unikaj po­dwój­nych wy­róż­nień, np. po­chy­lenie z po­gru­bie­niem czy cu­dzy­słowem, od­stęp mię­dzy­aka­pi­towy z wcię­ciem itd.
— aka­pity le­piej wy­róż­niać większą in­ter­linią, ale nie większą niż jeden wiersz;
— koduj tekst w UTF-​8;
— nie wa­riuj z ko­lo­rami, pa­miętaj że naj­czy­tel­niej­szym ze­sta­wie­niem jest czarny tekst na białym tle
— unikaj zdjęć w tle (pod tek­stem);
— tam, gdzie za­chodzi po­trzeba, używaj encji;
— do pro­jek­to­wania układów ty­po­gra­ficz­nych ko­rzy­staj z ge­ne­ra­torów tekstu pol­skiego;
— ogra­ni­czaj ilość krojów na stronie do mi­nimum;
— jeśli uży­wasz pisma po­chy­łego w na­wiasie pro­stym, sprawdź, czy przed na­wiasem za­my­ka­jącym nie po­trzeba cien­kiej spacji;
— nie od­dzielaj jed­no­stek od miar;
— sto­pień pisma nie po­wi­nien być zbyt mały, ani zbyt duży;

Usta­wiamy wp-​Typography
Wtyczkę udo­stęp­niono na li­cencji GPL, co ma swoje za­lety i wady. Po­niżej link do wtyczki w pol­skim tłu­ma­czeniu. Zde­cy­do­wałem się wpro­wa­dzić drobne zmiany w ko­dzie wtyczki. Nie wy­klu­czam, że w przy­szłości dodam ja­kieś jeszcze ulep­szenia.
 Na­leży ją za­in­sta­lować, tzn. roz­pa­kować i folder o na­zwie «wp‑typography» wraz z za­war­to­ścią umie­ścić na ser­werze w ka­ta­logu wy­szcze­gól­nionym poniżej.

../wp-content/plugins/

Panel usta­wień można od­na­leźć w kok­picie: USTA­WIENIA » WPTYPOGRAPHY (adres poniżej).

../wp-admin/options-general.php?page=wp-typography

PO­BIERZ wp-typography-pl.zip [1,1 MB], za­in­staluj i przejdź do kon­fi­gu­racji. Jeśli po­sia­dasz już wp‑Typography w wersji an­giel­skiej, nad­pisz ją.
 Wraz z tłu­ma­cze­niem przy­go­to­wałem wstępne (do­myślne) usta­wienia, które różnią się od ory­gi­nal­nych. Tak więc, jeśli miałeś już za­in­sta­lo­waną wtyczkę, po wgraniu pol­skiej wersji włącz usta­wienia do­myślne. Obej­rzyjmy jeszcze raz panel administracyjny.

Źródła
Pierwszy moduł za­wiera od­sy­łacze do stron au­tora. Ważne, że obo­wią­zuje li­cencja GPL, oraz, że jest do­stępny kod PHP, który można wdrożyć na do­wolnej stronie www, nie­opartej o WordPressa.

wp-Typography: Źródła

Ogólne usta­wienia
W drugim mo­dule można zde­fi­niować ele­menty HTML, które nie będą pod­legać prze­twa­rzaniu. Za­sto­so­wanie prak­tyczne: jeśli ja­kieś słowo lub słowa nie po­winny być dzie­lone, wy­starczy je ująć w od­po­wiednie tagi.

<span class="noTypo">…</span>
<p class="noTypo">…</p>

Oczy­wi­ście, to tylko prosty przy­kład, moż­li­wości jest dużo więcej.

wp-Typography: Ogólne ustawienia

Dzie­lenie wy­razów
Dzie­lenie wy­razów na­leży włą­czyć bez względu na to, czy tekst wy­rów­nu­jemy obu­stronnie, czy tylko do lewej. W obu przy­pad­kach po­pra­wisz w ten sposób wy­gląd łamu. Jeśli obu­stronnie wy­rów­ny­wane są też na­główki, na­leży włą­czyć dzie­lenie rów­nież dla nich.
 W dolnej części mo­dułu znaj­duje się pole, w którym można do­łą­czyć listę słów z wła­snymi re­gu­łami dzie­lenia. Sen­sownie można je wy­ko­rzy­stywać wy­łącznie w tek­stach łama­nych w cho­rą­giewkę. Ry­go­ry­styczne dzie­lenie wy­razów na stro­nach www, w po­łą­czeniu z obu­stronnym wy­rów­na­niem spo­wo­duje pro­blemy! Dziury i ko­ry­tarze, któ­rych nie chcemy. Po­sługuj się więc za­sadą mniej­szego zła i jeśli nie wy­rów­nu­jesz do lewej, nic nie zmieniaj.

wp-Typography: Dzielenie wyrazów

In­te­li­gentna pod­miana znaków
Nie­stety, te opcje nie są tak in­te­li­gentne, jak by się chciało. Cu­dzy­słowy co prawda pra­wi­dłowe, jednak ory­gi­nalny kod po­zwalał na uży­wanie w funkcji myśl­nika tylko pauzy. Zde­cy­do­wałem się wpro­wa­dzić zmianę. Wszystkie dy­wizy oto­czone spa­cjami zo­staną za­mie­nione na pół­pauzy, po­dobnie po­dwójne dy­wizy [ -- ], jednak jeśli masz fan­tazję używać pauzy, mo­żesz ją wsta­wiać za po­mocą trzech dy­wizów [ --- ].
 Trzy kropki za­mie­niaj na wie­lo­kropek — rzecz oczy­wista. Pod­miana dia­kry­tyków w ję­zyku pol­skim ra­czej nie bę­dzie miała za­sto­so­wania, chyba, że dla ob­cych słów. Jeśli masz do­brze opra­co­waną listę, mo­żesz włą­czyć. Uprosz­czone znaki za­strzeżeń, to bardzo wy­godna opcja, a więc do­myślnie po­zo­staje włą­czona. Przy­rostki li­czeb­ników po­rząd­ko­wych nas nie do­tyczą.
 Ma­te­ma­tyka. Wielka szkoda, że działa nie­obli­czalnie. Druga opcja z tej serii (ułamki) za­działa tylko, jeśli bę­dziemy mieć włą­czone za­wi­janie po łączniku — ab­surd. Mimo to za­lecam ko­rzy­stanie z tej opcji. Wpro­wa­dzanie uni­ko­do­wych znaków ułamków na www, szcze­gólnie w ma­łych stop­niach, nie wchodzi w grę ze względu na to­talny brak czy­tel­ności. Popatrz.

⅜ —— 38

Na www na­leży po­słu­giwać się w tym wy­padku nie frak­cjami, lecz in­dek­sami, do­dat­kowo cyfry w licz­ni­kach i mia­now­ni­kach po­winny być tylko nie­znacznie mniejsze od pod­sta­wo­wego stopnia pisma.

wp-Typography: Inteligentna podmiana znaków

Kon­trola tekstu przy użyciu nie­stan­dar­do­wych spacji
Nie­stan­dar­dowe spacje to: nie­roz­dzielna, cienka, ze­rowej sze­ro­kości itd. Po każdym jed­no­li­te­rowym słowie zwykła spacja zo­stanie za­mie­niona na nie­roz­dzielną — tak po­winno być, ale nie jest. Wy­jąt­kiem są dwie jed­no­li­te­rówki obok siebie. Jeśli chcesz, aby żadna nie wi­siała na końcu wiersza, po każdej z nich wstaw encję nie­roz­dzielnej spacji za­miast zwykłej.

&nbsp;

Cienkie spacje między myśl­ni­kiem, a słowem za­miast zwy­kłych, to an­glo­saski zwy­czaj. Mia­łyby one sens gdy­byśmy w funkcji myśl­nika sto­so­wali pauzę, ale waż­niejsze by­łoby unik­nięcie myśl­nika na po­czątku wiersza. A więc, bez względu na to, czy myśl­ni­kiem jest pauza, czy pół­pauza, na­leży po­prze­dzić ją nie­roz­dzielną spacją (encja po­wyżej). Ergo nie ma po­trzeby ko­rzy­stania z tej opcji.
 Ko­lejne trzy opcje, to oczy­wi­stość oczy­wista (sic ). Można do­wolnie roz­sze­rzyć listę miar. Na­to­miast uni­kanie po­je­dyn­czych słów na końcu aka­pitu w pewnej mierze po­zo­staje opcją uzna­niową. Warto ją włą­czyć w sze­rokim łamie, w wą­skim nie bę­dzie ko­nieczna.
 Za­wi­janie po łączniku — ina­czej mó­wiąc, ze­zwo­lenie na dzie­lenie wy­razów w miejscu łączenia — nie po­winno być do­pusz­czalne. Polska or­to­grafia po­zwala na po­dzie­lenie w tym miejscu, ale dywiz po­winno się po­wtó­rzyć w na­stępnym wierszu. Wp‑Typography tego nie umoż­liwia.
 Ar­cy­prze­dziwnym błędem jest uza­leż­nienie po­praw­nego ren­de­ro­wania ułamków od włą­czenia wła­śnie tej opcji. Jeśli chcemy mieć ładne ułamki, mu­simy więc po­zo­stawić ją włą­czoną, a zakaz dzie­lenia słów z łączni­kiem re­ali­zować przez ręczną pod­mianę łącznika na twardy dywiz (encja po­niżej), któ­rego ani HTML, ani wp‑Typography nie roz­po­znaje (jest ren­de­ro­wany, jak zwykły dywiz).

&#8209;

Za­wi­janie ad­resów email i URL-​i jest re­ali­zo­wane przez do­danie spacji ze­rowej sze­ro­kości po każdej kropce i znaku at (@). Ostatnia opcja w tej sekcji po­zwala wy­łą­czyć za­wi­janie w In­ternet Explo­rerze 6 i rów­nież po­winna zo­stać włączona.

wp-Typography: Kontrola tekstu przy użyciu niestandardowych spacji

Haki CSS
Ostatni moduł po­zwala na zde­fi­nio­wanie wy­jątków za po­mocą tzw. haków. W czte­rech szcze­gól­nych sy­tu­acjach mo­żemy włą­czyć au­to­ma­tyczne ozna­czanie frag­mentów tekstu klasą, którą na­stępnie opi­szemy w ar­kuszu stylów. Po­nadto można do­łą­czyć własne frag­menty kodu CSS.

wp-Typography: Haki CSS

To chyba już wszystko o uży­tecz­ności wp‑Typography, ale jeszcze kilka uwag o błę­dach i waż­niej­szych problemach.

1. Miękkie dy­wizy są wsta­wiane w całym tek­ście. Ujaw­niają się tylko wtedy, gdy za­chodzi po­trzeba prze­nie­sienia słowa do ko­lej­nego wiersza. Cza­sami jednak się zdarza, że cały tekst jest upstrzony dy­wi­zami. O co chodzi? Pro­blem spra­wiają fonty, które w ze­stawie znaków nie za­wie­rają mięk­kich dy­wizów, w takim wy­padku są one trak­to­wane jak zwykłe. Innym źró­dłem nie­pra­wi­dło­wości może być brak ob­sługi bądź pełnej ob­sługi UNI­CODE przez prze­glą­darkę lub opro­gra­mo­wanie serwera.

2. Zawieszone słowo nie zo­stanie wy­kryte, jeśli jest ich więcej pod rząd.

3. Myślniki będą się po­ja­wiać na po­czątku wiersza.

4. Matematyka działa nieobliczalnie.

5. Pochylone słowa sty­kają się z na­wiasem za­my­ka­jącym. Można temu za­ra­dzić wsta­wiając cienką spację (encja poniżej).

&thinsp;

6. Opcja za­wi­jania po łączniku działa tylko ze zwy­kłym dy­wizem, nie bę­dzie działać z twardym. To wy­nika ra­czej ze spe­cy­fi­kacji HTML i jest plusem, po­nieważ mo­żemy wpro­wa­dzić do tekstu do­dat­kowy dywiz, który bę­dzie po­siadał takie same atry­buty, jak zwykły (nie­po­dziel­ność), ale przez wp‑Typography zo­stanie po­mi­nięty w prze­twa­rzaniu (nie po­jawi się po nim spacja ze­rowej szerokości).

7. Haki CSS mają po­lep­szyć es­te­tykę i czy­tel­ność, nie­mniej jednak nie w każdym pro­jekcie będą się spraw­dzać. Można i na­leży je sa­memu mo­dy­fi­kować. W ni­niej­szej wersji do­ko­nałem kilku istot­nych zmian.

.caps — do­dałem spa­cjo­wanie do klasy «caps» rów­no­cze­śnie zmie­niając roz­miar wer­sa­lików na 95%; oka­zało się, że roz­świetla ona spację po słowie, ale nie przed i bardzo źle to wy­gląda, dla­tego do­dałem rów­nież trochę światła przed spa­cjo­wanym słowem;
— uwaga: słowa na po­czątku aka­pitu, zło­żone wer­sa­li­kami będą po­trze­bować ko­rekty o 20100 fi­retu w lewo (-0,2 em);
— nie zo­stają wy­kryte ciągi wer­sa­lików za­warte w cu­dzy­słowie, choć w na­wiasie już tak;

.numbers — zmie­niłem spa­cjo­wanie i sto­pień pisma dla cyfr; po­trzebna ko­rekta dla cyfr roz­po­czy­na­ją­cych akapit wy­nosi 10100 fi­retu; jeśli w pro­jek­tach lub na blogu ko­rzy­stasz z krojów za­wie­ra­ją­cych cyfry na­utyczne (z wy­dłu­że­niami dol­nymi i gór­nymi), wy­łącz tę opcję, cyfr tego typu (jak w pi­śmie Geo­rgia) nie na­leży róż­ni­cować od tekstu głównego;

.sup i .sub — zmie­niłem sto­pień pisma na 80% tekstu głów­nego; po­pra­wiłem światła pio­nowe i poziome.

Zanim podam linki do in­nych źródeł, chciałbym pod­su­mować kon­fe­rencję. Wy­daje mi się, że Word­Press to przy­szłość www. Łódzki Word­Camp, jako zgro­ma­dzenie spe­cja­li­stów lub osób, które pragną stać się spe­cja­li­stami, wpi­suje się nie­by­wałą dy­na­mikę całej spo­łecz­ności użyt­kow­ników. Nie trzeba chyba mocno pod­kre­ślać, że ma ona za­rob­kowy cha­rakter. Pa­ra­dok­salnie, dy­na­mikę tę po­tę­guje fakt, że system jest otwarty.
 Kilka wy­stą­pień bardzo pa­so­wało do moich po­trzeb, wśród nich „Two­rzenie uży­tecz­nych pa­neli za­rzą­dzania” Mar­cina Bie­guna i „Word­Press + or­ga­ni­zacje stu­denckie = sukces” Adama Klimowskiego.


Ważne źródła
Pen­guin Com­po­si­tion Rules for web Ad­ap­tacja zasad opra­co­wa­nych przez Jana Tchi­cholda dla Pen­guin Books do po­trzeb www
The Ele­ments of Ty­po­gra­phic Style Ap­plied to the Web Ad­ap­tacja „Ele­men­tarza stylu w ty­po­grafii” Ro­berta Brin­ghursta do po­trzeb www
ty​po​grafia​.info Serwis Ro­berta Chwa­łow­skiego na temat ty­po­grafii
taat​.pl Zbiór tek­stów To­masza Pę­szora o ty­po­grafii internetowej

Po­mocne na­rzę­dzia
Text4www Po­prawki mi­kro­ty­po­gra­ficzne | Henryk Jursz (jursz​.com)
Text4web Po­prawki mi­kro­ty­po­gra­ficzne | To­masz Pę­szor (taat​.pl)
lipsum​.pl Ge­ne­rator tekstu łaciń­skiego (Lorem ipsum ), pol­skiego i ro­syj­skiego | To­masz Pę­szor (taat​.pl)
taat​.pl Inne na­rzę­dzia | To­masz Pę­szor (taat​.pl)

Word­Press & Word­Camp
word​press​.org | pl​.word​press​.org
word​press​.com | pl​.word​press​.com
Word­Camp Polska
Word­Camp Polska — Youtube
Word­Camp Cen­tral
Word­CampTV

wp-​Typography
Wersja polska — PO­BIERZ wp-typography-pl.zip [1,1 MB]
Wtyczka w re­po­zy­to­rium Word­Pressa
Strona do­mowa
Li­cencja
FAQ
PHP Ty­po­graphy

Mor­fo­logia i or­to­grafia
Wielki słownik or­to­gra­ficzny Ogól­no­do­stępny słownik in­ter­ne­towy, który wska­zuje rów­nież pra­wi­dłowe miejsca dzie­lenia wy­razów