Bez kategorii | Typografia po polsku

Archiwum kategorii „Bez kategorii”

Tylko miłość

25 grudnia 2011  [Instapaper Text] [Readability]

Jeden ze zna­jo­mych pod­czas urlopu w Chor­wacji, gdy od­po­czywał z ro­dziną na ja­kiejś po­lanie, zo­stał nagle oto­czony przez stado kil­kuset owiec, pro­wa­dzo­nych przez jed­nego czło­wieka. Za­trzymał się wła­śnie przy nich na krótką po­ga­wędkę, a owce za­jęły całą po­lanę. Nie mu­siał ich spe­cjalnie na­wo­ływać, ani za nimi biegać — po postu gdy się za­trzymał, sta­nęło i stado. Po kil­ku­nastu mi­nu­tach po­że­gnał się i po­szedł, a z nim jego owce. To spo­tkanie wy­warło na moim zna­jomym głę­bokie wra­żenie. Chętnie wierzę.

cadero_03

Kilka mie­sięcy temu po­szu­ki­wałem ja­kiegoś mo­tywu do życzeń świą­tecz­nych w sta­rych księ­gach. Po kilku go­dzi­nach prze­glą­dania wy­brałem ry­sunek wy­kuty w rzym­skich ka­ta­kum­bach — pa­sterza owiec.

cadero_02

Ale co mają wspól­nego owce z Bożym Na­ro­dze­niem — bo dziś Boże Na­ro­dzenie? Nic, a wła­ściwie prawie nic.
 Bez na­ro­dzin Je­zusa nie by­łoby ka­ta­kumb, chrze­ści­jań­stwa, kul­tury, wiedzy itd. Na pewno nie ta­kich, jakie znamy. Ale nie chodzi o upa­mięt­nienie kogoś wiel­kiego i świę­to­wanie jego uro­dzin — nie, nie. Chodzi o coś zu­pełnie in­nego, nie­po­ję­tego, co trudno wy­razić. Po­prze­stanę więc na tym, że wszystkie te dobra znikną. Umrzemy, a razem z nami prze­minie do­robek na­szego życia. Nawet jeśli coś po nas po­zo­stanie, nie bę­dzie trwało na wieki i w pewnym mo­mencie też zniknie. Zo­stanie tylko mi­łość, której wła­śnie wam życzę.
 A jeśli ktoś chciałby za­po­znać się bliżej z za­byt­kami ka­ta­kumb, po­lecam pu­bli­kację ar­che­ologa, Lo­uisa Per­reta pt. «Ca­ta­combes de Rome», do­stępne w Bi­blio­tece Uni­wer­sy­tetu w He­idel­bergu tomy: pierwszy, czwartypiąty.

cadero_01

O sytuacji, zmianach i planach

20 maja 2011  [Instapaper Text] [Readability]

Blog zy­skuje coraz więcej czy­tel­ników. Cieszę się, że mam okazję pisać dla szer­szej, niż dwa lata temu spo­dzie­wałem się, grupy osób. To wzbudza chęć do ko­lej­nych ulep­szeń i nieco większe po­czucie od­po­wie­dzial­ności. Co­dzienna walka o prze­trwanie miesza się z troską o ja­kość pu­bli­ko­wa­nych tu ma­te­riałów. Do­strzegam sy­gnały o po­trzebie ist­nienia ni­niej­szego me­dium, jednak cza­sami bywa ono dla mnie po­wodem fru­stracji. A to brak czasu, a to ktoś coś obiecał i nie do­trzymał, a to znów coś się psuje. Cóż… „życie to nie je bajka”, a więc idziemy dalej.

Wy­gląd
W nowym roku po­sta­no­wiłem wpro­wa­dzić istotne zmiany. Przede wszystkim wy­gląd. Pra­cuję w tej chwili nad nowym pro­jektem. Kod nowej strony (a ści­ślej skóra do Word­Pressa) zo­stanie na­pi­sany praw­do­po­dobnie od nowa i do­sto­so­wany do pro­jektu zgodnie z se­man­tyką html/​css (teraz ta se­man­tyka jest na­ru­szona). Mamy obecnie dwa łamy — tekst główny i na­wi­gacja w tzw. si­de­barze. W nowym pro­jekcie ko­lumna zo­stanie po­dzie­lona na trzy — tekst główny, mar­gi­nalia i si­debar z na­wi­gacją. Oczy­wi­ście zo­stanie zmie­niony na­główek strony. Po­niżej widok wstęp­nego lay­outu. Przy tej okazji wszystkie teksty zo­staną jeszcze raz prze­czy­tane i poprawione.

typolish-screen1

Do­stęp
Ar­ty­kuły są do­stępne na kilka spo­sobów.
1. rafal​.to​wa​rzysze​.com — stan­dar­dowa strona www oparta o system za­rzą­dzania tre­ścią Word­Press.
2. feeds​.fe​ed​burner​.com/​t​y​p​o​g​r​a​f​i​a​-​p​o​-​p​olsku — kanał RSS, który można sub­skry­bować w czyt­niku RSS. Może to być pro­gram za­in­sta­lo­wany w kom­pu­terze lub usługa do­star­czana przez Go­ogle, Ne­tvibes czy in. (w chmurze). Za­leta po­lega na tym, że czytnik RSS sam sprawdza, czy po­jawił się nowy ar­tykuł i jeśli tak, in­for­muje nas o tym.
3. fa​ce​book​.com/​t​y​p​olish — strona na Fa­ce­booku, na­zy­wana cza­sami fan­pej­dżem. Tu oprócz sa­mych wpisów z bloga (www​.fa​ce​book​.com/​t​y​p​o​l​i​s​h​?​s​k​=​notes) im­por­to­wa­nych jako tzw. no­tatki, po­jawia się nieco szerszy stru­mień, cza­sami bardzo drob­nych, in­for­macji nie na­da­ją­cych się na osobny ar­tykuł, pu­bli­ko­wa­nych czy to przeze mnie, czy ko­go­kol­wiek z użyt­kow­ników. Cała ta treść jest do­stępna pu­blicznie — nie trzeba mieć konta na Fa­ce­booku, aby z niej ko­rzy­stać.
4. ga​ze​ta​li​te​racka​.pl/​i​n​d​e​x​.​p​h​p​/feed — kanał RSS Ga­zety Li­te­rac­kiej, w którym ar­ty­kuły po­ja­wiają się wśród tek­stów in­nych autorów.

Re­klama
Nie­którzy pewnie zwró­cili uwagę na re­klamy, które już za­częły się po­ja­wiać. Na razie tylko w dwóch kon­tek­stach: w ka­nale RSS, pod ar­ty­kułem (Ad­Words) i po klik­nięciu w link wy­cho­dzący (Ad­ter­na­tive). To na razie testy. Praw­do­po­dobnie z re­klamy na lin­kach wy­cho­dzą­cych zre­zy­gnuję, jednak ciekaw je­stem zdania czy­tel­ników na ten temat.
 Nowy pro­jekt prze­wi­duje miejsce dla re­klam poza ko­lumną, po prawej stronie. Naj­praw­do­po­dob­niej po­jawią się tam re­klamy Ad­Words i AdTaily.

Dzien­ni­karz Oby­wa­telski
Być może dał się za­uważyć link z prośbą o gło­so­wanie w kon­kursie na Dzien­ni­karza Oby­wa­tel­skiego Roku. Zo­stałem do niego zgło­szony przez nie­usta­loną osobę 27 kwietnia. Po­twier­dziłem zgło­szenie i wy­star­to­wałem w kon­kursie, jednak z cie­ka­wo­ścią ob­ser­wo­wałem inne zgło­szone teksty i re­akcje ich au­torów — do­sze­dłem do wniosku, że zgłosił… or­ga­ni­zator — Pol­ska­presse, wy­dawca ser­wisu wiadomości24.pl.
 Tak czy siak, gło­sujmy. Jeden SMS kosz­tuje 0,62 zł, można gło­sować wie­lo­krotnie. Każdy głos, który bę­dzie za­wierał uza­sad­nienie, weźmie udział w lo­so­waniu wy­cieczki za­gra­nicznej o war­tości 3000 zł i jeszcze kilku ga­dżetów.
SMS-y o treści dzob.254 (z ewen­tu­alnym uza­sad­nie­niem) na numer 7055 i wy­niki gło­so­wania uak­tu­al­niane na bie­żąco na stronie kon­kursu, po­zwolą gło­su­jącym się do­brze bawić. Dla wy­gry­wa­ją­cego w ka­te­gorii prze­wi­dziano rów­nież wy­cieczkę za­gra­niczną. Na­to­miast wy­grana główna — 10 tys. zł — zo­stanie przy­znana de­cyzją ka­pi­tuły kon­kursu. Gło­so­wanie trwa do końca maja.

Ba­danie
Pod ko­niec roku lub na po­czątku przy­szłego opu­bli­kuję an­kietę, która po­może okre­ślić profil czy­tel­nika «Ty­po­grafii po polsku». Bę­dzie on po­mocny w dzia­ła­niach re­kla­mo­wych, ale nie tylko — po­może mi zbliżyć te­ma­tykę ar­ty­kułów do wa­szych ocze­kiwań. Naj­praw­do­po­dob­niej wy­niki ba­dania zo­staną opublikowane.

Ko­men­tarze i lo­go­wanie
Od kilku mie­sięcy moż­li­wość ko­men­to­wania jest otwarta dla wszyst­kich bez po­trzeby lo­go­wania się. Nie­mniej jednak zdarza się, że ko­men­tarz czeka na za­twier­dzenie lub też usuwam. Każdy, kto za­re­je­struje się na blogu, może otrzy­mywać po­wia­do­mienie o no­wych ar­ty­ku­łach ema­ilem, roz­ważam jednak za­mknięcie bądź ogra­ni­czenie moż­li­wości re­je­stracji.
 Jeśli ktoś z was ma ja­kieś py­tania lub spe­cjalne życzenia, proszę o wy­ra­żenie ich w ko­men­tarzu. Po­zwólcie mi na jeszcze jedną prośbę. Jeśli ko­rzy­stacie z Fa­ce­booka, do­łączcie do grona fanów Towarzyszy.

Wyciąg z postanowień noworocznych

7 stycznia 2011  [Instapaper Text] [Readability]

1. Kon­kurs z na­gro­dami w naj­bliż­szych dniach.
2. Zmiana ho­stingu na lepszy.
3. Nowy layout.
4. Poprawki re­dak­cyjne w opu­bli­ko­wa­nych ar­ty­ku­łach i struk­turze ka­te­gorii.
5. Wprowadzenie re­klam Ad­Sense i Ad­Taily.
6. Lepsza in­te­gracja z facebookiem.